czwartek, 1 marca 2012

Gotowość szkolna sześciolatka


Informacja o przesunięciu obowiązku szkolnego dla sześciolatków  do 2014r.  sprowokowała mnie do przejrzenia internetu. Dzięki temu dowiedziałam się, co kryje w sobie hasło: "gotowość szkolna". Próbowałam zrozumieć tłumaczenia ekspertów, dlaczego dzieci mają problemy z nauką matematyki od początku pobytu w szkole.
Nie mając pewności, że szkoła/nauczyciel spełni oczekiwania rodziców/dziecka, postanowiłam dowiedzieć się w jaki sposób mogę ułatwić start szkolny dziecku.

Zanim przejdę do cytowania wypowiedzi fachowców,poniżej moje wnioski:

  •  Pracuj z dzieckiem od urodzenia, aby pomóc mu osiągnąć  tzw. gotowość szkolną. Jednym z elementów gotowości jest osiągnięcie przez dziecko dojrzałości do uczenia się matematyki na sposób szkolny. Zapoznaj się ze wskaźnikami tej dojrzałości.
  •   Pamiętaj, że małe dzieci najlepiej uczą się poprzez własne doświadczenie. Stwarzaj sytuacje, które prowokują do rozwiązywania problemów. Zachęcaj dzieci, aby same je rozwiązywały. Wstrzymuj się od  wyjaśniania, podpowiadania, tłumaczenia. Stawiaj pytania.  Dziecko niech mówi jak najwięcej. Dzięki opisywaniu własnego działania przychodzi zrozumienie, a Ty wiesz jak dziecko myśli.
  •  Nie przestawaj pracować z dzieckiem, gdy będzie już w szkole. Nie ograniczaj się do odrabiania prac domowych przy stole. Rozbudzaj w sobie i dziecku ciekawość świata poprzez obserwację, eksperymenty, rozmowę.
  • Powtarzaj za Panią Anną Brzezińską: podstawowy warunek pomyślnego rozwoju i efektywnego nauczania/uczenia się dziecka to dopasowanie stawianych mu wymagań do jego możliwości. Ponadto dobra diagnoza gotowości dziecka do podjęcia nauki w szkole, właściwa pomoc i udzielone we właściwym czasie wsparcie zapewnią mu „dobry start szkolny”, powodzenie i poczucie skuteczności własnego uczenia się.

Teraz głos specjalistów: 

Ministerstwo Edukacji Narodowej. 
Zaglądając na ich stronę  znalazłam informację o stworzeniu strony dla rodziców sześciolatków.

Wybrałam parę pytań. Do odpowiedzi trzeba zajrzeć samodzielnie.
  • Kiedy dziecko jest gotowe do rozpoczęcia nauki w szkole? Odpowiedź
  • Dlaczego warto ustalić gotowość dzieci  do podjęcia nauki w szkole? Odpowiedź
  • Co to jest dojrzałość do uczenia się matematyki? Odpowiedź
  • Dojrzałość przedszkolna czyli gotowość do rozpoczęcia nauki w szkole w zakresie rozumienia ważnych czynności intelektualnych. Odpowiedź
  • Dojrzałość przedszkolna czyli gotowość do rozpoczęcia nauki w szkole  w zakresie wychowania zdrowotnego i kształtowania sprawności ruchowej. Odpowiedź 
  • Dojrzałość przedszkolna, czyli gotowość do rozpoczęcia nauki w szkole  w zakresie umiejętności społecznych . Odpowiedź 

  Strony stworzone przez rodziców dla rodziców

Poniżej trochę teorii na temat:
  Dojrzałości dziecka do uczenia się matematyki w warunkach szkolnych
 
Wg nowej Podstawy programowej wychowania przedszkolnego (2009) dziecko kończące przedszkole i rozpoczynające naukę w szkole podstawowej powinno:
  1. liczyć obiekty i rozróżniać błędne liczenie od poprawnego;
  2. wyznaczać wynik dodawania i odejmowania, pomagając sobie liczeniem na palcach lub na innych zbiorach zastępczych;
  3. ustalać równoliczność dwóch zbiorów, a także posługiwać się liczebnikami porządkowymi;
  4. rozróżniać stronę lewą i prawą, określać kierunki i ustalać położenie obiektów w stosunku do własnej osoby, a także w odniesieniu do innych obiektów;
  5. wiedzieć, na czym polega pomiar długości i znać proste sposoby mierzenia: krokami, stopa za stopą; 
  6. znać stałe następstwo dni i nocy, pór roku, dni tygodnia, miesięcy w roku.
 
  Jest to początek artykułu, na ciąg dalszy zapraszam na stronę
  
Proszę zwrócić uwagę na bibliografię. Pani Edyta Gruszczyk–Kolczyńska to polski ekspert.  Wyróżniła ona pięć podstawowych wskaźników, które składają się na dojrzałość dziecka do nauki matematyki, opracowała test, badający w/w umiejętności w formie czterech eksperymentów. Na podstawie badań określono poziomy kształtowania się tych kompetencji w poszczególnych latach życia dziecka. 


Do zagadnień tych powrócę na blogu. Na stronie "Zbiór pomysłów" zamieszczane będą opisy zabaw wraz z informacją, które umiejętności matematyczne są rozwijane.
Liczenie, Intuicja geometryczna, Orientacja przestrzenna, Kształtowanie zasady stałości długości, Kształtowanie zasady stałości ilości masy, Kształtowanie zasady stałości objętości płynów, Określanie zmian w czasie



Wytrwałych czytelników zapraszam do zapoznania się jeszcze:
  • z dokumentem: Rozwój i ocena umiejętności matematycznych dzieci sześcioletnich zeszyt 6
  • z publikacją “Trudności i niepowodzenia w uczeniu się matematyki w świetle literatury pedagogicznej i psychologicznej”   na stronie  

     -------------------------------------------------------------------------------------------------------
Po teorii  -  czas na praktykę z córą . 

Zabawa w dodawanie i odejmowanie.
  1. W poczekalni u lekarza czeka piątka dzieci. Razem z Ritą to już szóstka. Jeden palec - jedno dziecko. Chłopców trzech (lewa ręka) i dziewczynki trzy (prawa ręka). Jedno dziecko znika za drzwiami gabinetu. Ile dzieci czeka przed wejściem do gabinetu? Kogo jest więcej - chłopców czy dziewczynek? O ile? Czy każde dziecko ma parę? Podczas rozwiązywania tego zadania (i nadawania imion palcom) kolejna dwójka znika za drzwiami. Zostają 3  dziewczynki. Czas na zmianę zabawy. Spoglądam na rodziców z dzieckiem siedzących przede mną. Mam - Złotowłosa i trzy niedźwiedzie. Podczas opowiadania na kartce ołówkiem (akcesoria niezbędne w każdych okolicznościach) rysuję w kolejności: dużego, średniego i małego misia. Rita dorysowywuje każdemu odpowiedniej wielkości miseczkę. Jeszcze krzesła (narysowałam z rozpędu cztery - za dużo o jedno) i łóżka dwa (brak najmniejszego). Rita rysuje trzecie. Rysunki są schematyczne. Złotowłosa jest żarłoczna. Zjada zawartość pierwszej miski -  za mało. Na szczęście czekają na nią jeszcze dwie miski z owsianką, itd... Bajkę po raz drugi opowiadamy wspólnie po drodze do domu. Czekając na tramwaj odliczamy od końca: 10, 9, 8 ...
  2. Przy stole w kuchni ćwiczymy dalej. Wybieram 5 dowolnych przedmiotów: cytrynę, solniczkę, pudełko z pokarmem dla rybek, orzech i łyżeczkę. Zadaniem Rity jest zapamiętać leżące na stole rzeczy, zamknąć oczy, po otwarciu powiedzieć, czy czegoś brakuje. Ile przedmiotów zabrałam, ile zostało. I pokazać to zdarzenie na palcach. Potem sprawdzać, czy wszystkie rzeczy dokładam, czy liczba się zgadza. Potem role się odwracają, ja zgaduję. Brzmi trochę skomplikowanie, ale Rita chwyciła! Zaczęłam od schowania jednego przedmiotu, Rita też chowała jeden. Gdy schowałam wszystkie, Ritę to ubawiło. I od tego czasu za każdym razem chowała 5 przedmiotów. W ostatniej kolejce (musiałyśmy ustalić kiedy wreszcie kończymy) żadnego przedmiotu nie schowałam. Rita zamilkła na dłuższą chwilę.
Przy okazji tej zabawy można sprawdzić, czy dla dziecka liczba elementów (w naszym przypadku było ich pięć) zmieni sie pod wpływem ich przesuwania, przykrywania serwetką itd. Proszę spojrzeć tutaj.
Wcześniej, gdy przedmioty zmieniały położenie względem siebie, Rita musiała je policzyć powtórnie, zanim dała odpowiedź. Teraz odpowiada poprawnie bez liczenia.

Na dobranoc oczywiście matematyka po angielsku

6 komentarzy:

  1. Link http://niezbednik.org.pl/ nie działa, ale znalazłam ich tu:
    https://www.facebook.com/NiezbednikRodzicow

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety Niezbędnik chyba umarł? Tak czy siak dziękuję za ten artykuł i za cały ten blog. Zamierzam go studiować uważnie, bo zaczynam ze swoją pięciolatkę przygodę z matematyką.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mam przy okazji takie pytanie. Chyba w którymś zalinkowanym tu tekście było, że aby zacząć tak konkretnie zabawę w matematykę to dziecko musi posiąść pewne umiejętności. Wymieniona była między innymi umiejętność liczenia bez omijania elementów i duplikowania. Przyznam, że przy większej ilości, kiedy elementy nie są w rzędzie to moja gwiazda ma już z tym problem. Licząc pokazuje je w dość chaotycznej kolejności. Czy są jakieś sposoby, poza niezliczona ilością powtórzeń, żeby się tego nauczyła? Jakaś metodyka? Będę wdzięczna za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  4. Joanno, my liczyłyśmy, liczyłyśmy i liczyłyśmy.
    Zajrzyj proszę do Dziecięcej Matematyki pani Gruszczyk Kolczyńskiej str.44 Liczenie tutaj: http://books.google.pl/books?id=vrs99yJ99T8C&printsec=frontcover&hl=pl&source=gbs_ge_summary_r&cad=0#v=onepage&q&f=false

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdeczne dzięki za linka.

    OdpowiedzUsuń