czwartek, 17 maja 2012

Kartka znad morza

Ahoj,

Pogodę mamy zmienną, dzięki czemu Rita poznaje kolejne liczby: 10 stopni Celcjusza, 12 stopni Celcjusza, 14 stopni Celcjusza, raz nawet 17 stopni Celcjusza!
Na plaży odbywają się codziennie lekcje pisania cyfr - patykiem.

Liczymy też ptaki i ich części ciała (dzioby, oczy, skrzydła, nogi). Ich nieustanny ruch jest okazją do dodawania oraz odejmowania.
Rozstrzygnęłyśmy też spór, czy  ptaki na zdjęciu poniżej to rybitwy, czy mewy.
Mewa śmieszka
Często gramy w zgaduj zgadulę, w której ręce (prawej, lewej) jedna złota kula.
Modyfikacja, której dokonałyśmy, polega na użyciu dowolnej liczby złotych kul (w naszym przypadku były nimi kamyki - niestety nie bursztyny). Zabawa polega na odgadnięciu liczby kul w obu rękach. 
Podaję możliwe kombinacje dla 2 kul:
  • Lewa ręka 2 kule, prawa ręka 0 kul
  • Prawa ręka 2 kule, lewa ręka 0 kul
  • Lewa ręka 1 kula, prawa ręka 1 kula
Gra zależy tylko od szczęścia, uświadamia równoliczność zbioru (zawsze 2 kule), ćwiczy dodawanie (gdy otworzymy jedną rękę, możemy się spytać o liczbę kul w drugiej ręce)

Rita jest na etapie oszukiwania. Gdy jest jej kolej, wszystkie kamyki chowa za siebie, obie ręce ma puste i iskierki w oczach.

Drugą grą, w którą namiętnie gramy (w czasie deszczu) to MEMORY - dobieranie par. Rita rozkłada nas już na łopatki (żadnych forów jej nie dajemy), dlatego tak lubi w nią grać. Dzięki grze uczy się szacować, kto zwyciężył (porównując wysokość kupek kart), ćwiczy liczenie "co dwa", liczy, iloma parami zwyciężyła.

Chodzimy na spacery wynajdując różne ciekawe kształty:
Jeździmy też na rowerze, który ma okrągłe koła. Pan Ian Stewart mówi, że gdybym miała rower z kwadratowymi kołami, też bym na nim z przyjemnością jeździła, tyle że po odpowiednim rodzaju nawierzchni: po ciągu odwróconych łuków krzywej łańcuchowej (odwrócone U). Taki kształt tworzy łańcuch zwisający między dwiema podporami. Jeśli łuki stykają się pod kątem prostym, kwadrat odpowiednich rozmiarów ładnie się między nie wpasuje...  

Na zakończenie zagadka pana Stewarta, która będzie wprowadzeniem do następnego tematu na blogu.
Puste szklanki
Mam pięć szklanek ustawionych w rzędzie. Pierwsze trzy sa pełne, a dwie następne - puste. Jak sprawić, żeby stały na przemian, raz pełna, raz pusta, ruszając tylko jedną szklankę?

Do usłyszenia za tydzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz