czwartek, 22 listopada 2012

2 metry, czy 2 centymetry?

Co pewien czas słyszę: Mamo, popatrz, tu są proste równoległe. 
Zanim córce znudzi się ten temat, postanowiłam nauczyć ją, jak posługiwać się linijką. Najpierw sprawdziłam, czy pamięta do czego służy linijka - pół roku temu (post kwietniowy: Za długo, czy za krótko) przy jej pomocy sprawdzałyśmy długość dżdżownic.
Matka: Jak myślisz, do czego służy linijka?
Rita: Do rysowania kresek, cztery kreski to kwadrat.
Matka: Dobrze. Narysuj kreskę i kwadrat, proszę.
(Rita rysuje kreskę przy pomocy linijki, ale kwadrat woli narysować odręcznie)
Teraz poprowadź linię, która przechodzi przez te dwa punkty.
Trzy punkty Rita woli połączyć bez linijki - ja nie naciskam. Za jakiś czas spróbujemy ponownie)
Popatrz na linijkę - tutaj sa cyfry 0,1,2,3... Jak myślisz, po co one są?
Rita: Żeby zmierzyć
Matka: Pokaż, co byś zmierzyła?
Rita: Banana. 
Matka: Spróbuj
Rita: Nie mogę!  - złości się i rzuca linijką.
Matka: Zobacz, mnie też się nie udaje, jak myślisz dlaczego?
Rita: Nie wiem.
Matka: Czy linijka jest prosta?
Rita: Tak.
Matka: A banan?
Rita: Krzywy.
Matka: A mój palec wskazujący (po wyprostowaniu) możesz zmierzyć?
Rita: Tak, ma 7 metrów.
Matka: 7 tak, ale centymetrów. A Twój?
Rita: 5.
Matka: Świetnie - 5 centymetrów. Jeszcze sprawdź długość palca siostry i powiedz, o ile centymetrów jest dłuższy od Twojego?

Potem były pomiary prostych przedmiotów: 
  • zapałek, kredek, butów - przy pomocy linijki
  • stołu, drzwi, wzrostu - przy pomocy centymetra krawieckiego, miarki zwijanej.
źródło zdjęcia
Wykorzystałam też linijkę do liczenia wspak : 20, 19, 18...
Potem spytałam córy, czy chce policzyć od 10 do 0, ale "z pamięci". Najpierw usłyszałam 10, potem miałam czekać i nic nie mówić, a Rita po cichu liczyła sobie 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 i głośno mówiła 9, potem znów czekałam i słyszałam 1,2,3,4,5,6,7,8,9 - 8, sytuacja się powtarzała, aż dotarła do 6, potem już gładko szło  5,4,3,2,1,0. Super!

Przy pomocy igły z nitką uszyłyśmy w skali 1:1 największego węża żyjącego w Polsce:

Długi, prostokątny kawałek materiału łatwiej jest zmierzyć miarką
Odczyt szerokości, tym razem przy pomocy linijki
Próba szycia równolegle do krawędzi Ricie szybko się znudziła
Wypchany pociętymi i porwanymi kawałkami gazet wąż Eskulapa
Długość węża: 2 metry. Długość Rity: (w przybliżeniu) 1 metr.
Przed nami jeszcze 4 gatunki węży...
 
Tło bloga: padalec, którego Magda znalazła w swoim kompostowniku. Wygląda jak wąż, ale jest jaszczurką, tyle że bez nóg.

Wieczorem opowiedziałam Ricie, kim był ulubiony bohater "Księgi dżungli" jej Wuja Maksa  - RIKI TIKI TAWI
źró∂ło

W internecie na stronie WOLNE LEKTURY znalazłam całą książkę, czytaną przez Jana Peszka. Polecam - trochę starszym dzieciom?

Znalazłam też:
  • świetny sposób na "mierzenie linijką - odmierzanie coraz krótszych rurek" u BUBY

 Fletnia

  • pomysły na KALENDARZ ADWENTOWY (codziennie nowa liczba) na  blogu LASCHE JUNK

3 komentarze:

  1. Rewelacja :) A u nas wczoraj były eksperymenty związane z powietrzem i chłopcy mierzyli jego ciężar używając wagi zrobionej z rury i kawałka sznurka. Aby skonstruować wagę musieliśmy znaleźć środek odcinka, który tworzy rura, więc również szaleliśmy z miarką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1) Koniecznie musimy nauczyć Was piosenki
    z liczeniem od 1 do 10 i od 10 do 1 -> przypomnij! ;-)
    2) Pomysł z szyciem/mierzeniem węża świetny! :-)

    OdpowiedzUsuń