czwartek, 13 grudnia 2012

PODSUMOWANIE

Zajrzałam na stronę Ministerstwa Edukacji Narodowej żeby przypomnieć sobie jakimi umiejętnościami powinno wykazać się dziecko, które rozpoczyna naukę w szkole (w 2014 roku mając 6 lat). Na TEJ stronie znalazłam taką informację:
Co dziecko ma wiedzieć, umieć w edukacji matematycznej  idąc do szkoły:
  1. liczyć obiekty (w jak najszerszym zakresie) i rozróżniać błędne liczenie od poprawnego;
  2. wyznaczać wynik dodawania i odejmowania, pomagając sobie liczeniem na palcach lub innych zbiorach zastępczych;
  3. ustalać równoliczność dwóch zbiorów, a także posługiwać się liczebnikami porządkowymi;
  4. rozróżniać stronę lewą i prawą, określać kierunki i ustalać położenie obiektów w stosunku do własnej osoby a także w odniesieniu do innych obiektów;
  5. wiedzieć, na czym polega pomiar długości i znać proste sposoby mierzenia: krokami, stopa za stopą;
  6. znać stałe następstwo dni i nocy, pór roku, dni tygodnia, miesięcy w roku.

Na stronie Ośrodka Rozwoju Edukacji znalazłam rady i opinie ekspertów.
Warto przeczytać cały artykuł pani Ewy Zielińskiej: "O kształtowaniu wiadomości i umiejętności matematycznych w domu, w przedszkolu i szkole". 
Następnie sięgnąć po "zasoby" na blogu MAMAtyka w poszukiwaniu pomysłów. Potem jak najczęściej je wykorzystywać, gdyż przedszkole i szkoła to za mało - jesteśmy niezbędni w edukacji naszych dzieci. 
Pan Zbigniew Semadeni mówi: "Wiadomo, że jeśli dziecko nie dojrzało jeszcze do stałości liczby, to słowne przekonywanie go jest nieskuteczne. Niezbędne jest, by przez wiele miesięcy zbierało doświadczenia przy przeliczaniu przedmiotów w różnych sytuacjach..."
Przytoczę jeszcze słowa pani Ewy Swobody:
"Do uczenia się matematyki trzeba być przygotowanym, a im wcześniej takie przygotowanie zostanie rozpoczęte, tym lepiej. Umysł dziecka się rozwija, ale mówienie o naturalnym rozwoju (im więcej lat, tym bardziej rozwinięty) jest nieporozumieniem. Dziecko nie jest kwiatkiem w ogrodzie, które rozwinie się, gdy na to przyjdzie czas. Faktem, potwierdzonym naukowo, jest, że nie każdy rodzi się ze specyficznymi zdolnościami do matematyki. Ale przecież również nie każdy rodzi się ze specyficznymi zdolnościami do muzyki, tańca, poezji, co wcale nie znaczy, że nikt z nas nie potrafi nauczyć się czysto śpiewać czy uwrażliwić na piękno wiersza. Te same zasady obowiązują w stosunku do matematyki. Matematyka szkolna stoi w zasięgu możliwości każdego dziecka. Trzeba się tylko na nią uwrażliwić..."

Poniżej przykład uwrażliwienia Rity na matematykę.
Spontaniczna laurka Rity dla Matki.
Oglądając laurkę wpadłam na pomysł liczenia cząstek cytrusów. Dawno temu oglądałam filmik (niestety nie mogę go odnaleźć), z którego dowiedziałam się, że bez obierania cytrusów można powiedzieć z ilu cząstek składa się owoc. Trzeba zajrzeć pod ogonek i policzyć dziurki: jedna dziurka to jedna cząstka. Niestety nie znam wytłumaczenia tego faktu - o ile jest on prawdziwy w 100%.
Będę wdzięczna za pomoc w odpowiedzi na  pytanie: dlaczego tak jest lub nie jest?
Zabawę zaczęłyśmy od ustalenia, jak nazywają się te owoce, w jaki sposób rosną (na drzewach, a nie w ziemi), gdzie mają ogonki. Uwrażliwiamy się w ten sposób na przyrodę, gdyż ostatnie wyniki badań kompetencji w dziedzinie matematyki i nauk przyrodniczych dziesięciolatków wypadły kiepsko.
 Lupa, latarka i wykałaczka mają pomóc w liczeniu.

Po lewej grejpfrut bez ogonka, po prawej pomarańcza z ogonkiem.


Julia liczy, Rita jej pomaga. Doliczyły się 10 dziurek

Rita poznaje budowę i smak mandarynki. Z cyferek układa liczbę cząstek

Liczenie "trójkątnych" cząstek. Zgadza się: liczba dziurek = liczbie cząstek

Porównanie cytrusów (różnej wielkości połówki) z jabłkiem. Zjadanie "trójkątnych" cząstek to okazja do odejmowania.
Z tych ośmiu (4+4 lub ...) plasterków po wysuszeniu powstaną pachnące ozdoby na choinkę
Ozdoby choinkowe dla nastolatków: gotowe GWIEZDNE WOJNY. Wystarczy wydrukować, złożyć zgodnie z instrukcją i wyciąć

 Z Ulicy Sezamkowej wzięłam pomysł na grę, która jest okazją do poznania cech owoców i warzyw. Rita jest pierniczkowym potworem.
MYSTERY BOX. 
The word "orange" is unusual because it is one of only a few English words that does not rhyme with anything.

Na zakończenie - w celu uwrażliwienia czytelników -  zagadka lateralna, znaleziona na stronie (tam znajduje się też rozwiązanie) Wrocławskiego Portalu Matematycznego :
Wielki Mag potrafi wykonać następującą magiczną sztukę z udziałem dowolnej osoby z publiczności: osoba ta siada na krześle dostarczonym bezpośrednio z firmy meblarskiej i mimo jej szczerych chęci, ilekolwiek prób by nie podejmowała, przez 15 minut nie może sama wstać. Ani ta osoba, ani krzesło, na którym siada, nie są w trakcie pokazu ani przed nim poddawane działaniu żadnych czynników zewnętrznych. Jak Mag może coś takiego przeprowadzić?

A ja poprosiłam Mikołaja o myślenie lateralne, które rozwija ponoć umiejętność zmiany perspektywy postrzegania problemów, także tych z codziennego życia.





4 komentarze:

  1. Mój syn nie umiał tego wszystkiego, gdy poszedł jako 7-latek. Po pierwsze cecha charakteru - dzikie dziecko, które trudno okiełznać, po drugie brak domowego wsparcia, sama nie potrafię "myśleć matematycznie". Szkoła wpoiła mi przekonanie, że nauka jest całkowicie oderwana od życia. Na wszystkich poziomach, także literackim. O ile z literackim, przy odrobinie talentu można się pogodzić, zbratać na nowo, o tyle matematykę porównuję do pędzącego pociągu - wyszedłeś na chwilę, zagapiłeś się, a on odjechał. Nie uda się go złapać na następnych przystankach, jeśli nie masz czegoś szybszego. Ale czy ja tego już nie mówiłam? Pozdrawiam w Nowym Roku.
    PS. Zapytam, jak to jest z tymi pomarańczami. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Zorro,
    Mam podobne wspomnienia szkolne... Interpretacja wierszy - brr.
    Co do matematycznego myślenia - logiczne wystarczy.
    Zapraszam więc do wspólnej podróży pociągiem, który nie pędzi, często stoi w miejscu, a nawet się cofa, gdy zajdzie potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie widziałam żądnych dziurek, ale córka liczyła i tezę potwierdziła! :-)
    http://bajdocja.blogspot.com/2013/07/tecza-2-pomaranczowy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem:
      http://bajdocja.blogspot.com/2013/07/tecza-3-zoty.html

      Usuń