piątek, 6 września 2013

Wakacje z matematyką w tle.

Wróciłam! Zamieszczam kilka wspomnień z wakacji:
1. Zachwyciłam się książką pana Leonarda Mlodinowa: "Matematyka niepewności. Jak przypadki wpływają na nasz los".
źródło
Podczas lektury Julia z Ojcem wybuchali śmiechem. Potem dyskutowali. Teraz namawiam Ciebie na książkę, bo jak mówi (tekst źródłowy) pan Stanisław Bajtlik:
"... Jej lektura sprawia, że czytelnik zaczyna się zastanawiać nad tym, jak przypadkowe zdarzenia kształtują świat i w jaki sposób nasza skłonność do porządkowania wszystkiego stara się tę losowość ukryć..." 
"... Jest to także książka o iluzjach, o złudzeniach, jakie żywimy, wynikających z fałszywych intuicji. Ucząc się, w jaki sposób odnajdywać pewność i stabilność w niepewnym, chaotycznym, losowym świecie, zyskujemy nowy wymiar wolności. Nie ma co się obrażać na rzeczywistość – trzeba ją zrozumieć..."
"...Osoby, u których matematyka wywołuje reakcję alergiczną, też mogą się tą książką cieszyć – nie ma w niej ani jednego wzoru..." 
 "... Rachunek prawdopodobieństwa i statystyka matematyczna to chyba najbardziej zaniedbane w polskim systemie edukacji działy matematyki. Tymczasem umiejętność obliczenia prawdopodobieństwa i zrozumienie danych statystycznych są szczególnie przydatne w życiu społecznym i obywatelskim..."
Dla Magdzik, która przypadkiem tutaj zajrzała i dzielnie została 32 członkinią wybrałam taki fragment - pytanie - z tej książki:
"...Przypuśćmy, że uczestnik teleturnieju ma do wyboru troje drzwi. Za jednymi drzwiami jest samochód, za dwojgiem pozostałych kozy. Gdy uczestnik dokona już wyboru, prowadzący - który wie, co jest za każdymi drzwiami - otwiera jedne z dwojga drzwi, które nie zostały wskazane, i pokazuje, że jest za nimi koza, a następnie pyta: "Czy chce pan zmienić wcześniejszą decyzję i wybrac inne drzwi?". Czy uczestnikowi teleturnieju opłaca się zmienić decyzję?..."

Chwila na zastanowienie, a ja w tym miejscu zwracam się z prośbą do autorek Bajdocji i Do dzieci z pasją o pomysły zabaw - zadań, które wprowadzą rodziców z małymi dziećmi w świat rachunku prawdopodobieństwa. Tutaj znalazłam książki dla nieco starszych dzieci.

Komentarz Marty:
"Odnośnie zabaw z prawdopodobieństwem dla dzieci, ja znalazłam kilka fajnych w książce "Co przypadek sprawił w Przypadkowie"

Decyzja podjęta?
Pani Marilyn vos Savant (osoba słynąca z najwyższego na świecie ilorazu inteligencji) w niedzielnym dodatku do gazet w swojej rubryce "Zapytaj Marilyn" napisała, że lepiej jest zmienić decyzję. Rozpętała się burza. Marilyn dostała 10 tys. listów, z czego około tysiąca pochodziło od ludzi z tytułem doktora - wśród nich byli profesorowie matematyki. Przytoczę słowa z książki:
"... Ilu wzburzonych matematyków potrzeba, żeby zmieniła Pani zdanie?..."
"...Jeśli wszyscy ci posiadacze doktoratów są w błędzie, to kraj jest w poważnych tarapatach..."
Marilyn jednak miała rację - dlaczego? - po odpowiedź zapraszam do książki.

2.  Podczas podróży samochodem, do której Rita dojrzała w tym roku:
  • liczyłyśmy słupki przy drodze. Temat wkrótce rozwinę, jak sie podszkolę. Zacznę od hasła PIKIETAŻ.


  • sprawdzałyśmy z jaką prędkością jedziemy i na ile jest ona zgodna ze znakami mijanymi po drodze.


3.  Pojawiło się pojęcie skali:


 4. Zwracałyśmy uwagę na kształty:


 5. Męczyłyśmy się z taką zagadką:
 Jak to możliwe?
 Ojciec miał ubaw, ale się zlitował i nam podpowiedział.
 A tutaj cała prawda : http://io9.com/how-is-it-possible-that-this-street-performer-can-float-1627390526
6. Magiczne drzewo. Czerwone krzesło  podróżowało z nami wszędzie.

7. Rita nauczyła się odczytywać wskazania termometru. Wie, ile wynosi temperatura ciała zdrowego człowieka, a przy ilu stopniach mówi się o gorączce. Temat temperatury rozwinę za tydzień.
Zapraszam.



17 komentarzy:

  1. Ups... ja się na rachunku prawdopodobieństwa nie znam :-[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będziemy wspólnie go poznawać!

      Usuń
  2. Jakaś podpowiedź do punktu 5?? Zaintrygowało mnie to zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę okrutna i podpowiedź zamieszczę w następnym poście.

      Usuń
    2. No to łaskawa jesteś :) że nie muszę czekać do następnego roku...

      Usuń
  3. Odnośnie zabaw z prawdopodobieństwem dla dzieci, ja znalazłam kilka fajnych w książce "Co przypadek sprawił w Przypadkowie", a tą o której piszesz, chętnie przeczytam! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję - popatrzę do książki. Chętnie bym poczytała na ten temat u Ciebie więcej?
    Cieszę się, że podchodzisz do lektury.
    Dobrej zabawy i wytrwałości życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam zamówić ta książkę, ale w kilku księgarniach internetowych nie było. W końcu gdzieś zamówiłam, po czym odpisali, że nakład wyczerpany.

      Usuń
    2. Ups. Może na allegro, albo w bibliotece? Jak córa skończy - chętnie pożyczę.

      Usuń
    3. Na allegro niestety nie ma, ale sprawdzę w bibliotece przy najbliższej okazji:-)

      Usuń
  5. Swietnie, że jesteście. Przykład zabaw z prawdopodobieństwem :) :
    http://yearn4learning.blogspot.com/2012/07/spin-frame-probability.html
    http://swampfrogfirstgraders.blogspot.com/2010/12/animals-in-mitten-probability.html

    i paintball lego moje ulubione
    http://de-tout-et-de-rien-caroline.blogspot.com/2013/02/creer-un-jeu-bagatelle-pinball-et-un.html

    czytałam też o słodkich ćwiczeniach z m&m, ale to nie zdrowe na zęby :) Ja nigdy statystyki i rachunku nie lubiłam więc liczę na zmiany po Twoich postach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do wspólnej zabawy - tylko muszę jeszcze pomyśleć od czego zacząć. Bardzo dziękuję za linki - aktualnie siedzimy i budujemy z klocków lego.

      Usuń
  6. Rachunek prawdopodobieństwa to jedyna rzecz na której poleglam w LO (jeśli chodzi o matematykę ;) Ale to była końcówka, kiedy powiedziano, że jednak od humanistów nie można się spodziewać talentów matematycznych. Więc po co się starać? ;)
    Z Korei przywiozłam strasznie fajną książkę, dla maluchów, właśnie o rachunku prawdopodobieństwa i ... filozofii życiowej.
    Okładka tutaj: http://3.bp.blogspot.com/-z0wVbDb6kjc/T_VKh4f835I/AAAAAAAADnU/tb5Dv2pdtvA/s400/canon+159+(640x480).jpg
    Jak znajdę czas to pokażę więcej. O chłopcu o znamiennym imieniu "RobićCzyNie" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. :)
    Ja cały czas walczę i końca nie widać.
    Jeśli chodzi o książkę - czekam z nadzieją na więcej na Twoim blogu - humanistką niestety nie jestem, a ksiązka wymaga znajomości języków obcych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękujemy za polecenie książki o Przypadkowie :-)
    http://bajdocja.blogspot.com/2014/11/prawdopodobienstwo-w-przypadkowie.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziękowania należą się Marcie W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My dziękujemy Tobie :-)
      Ty możesz dalej ;-)

      Usuń