wtorek, 18 marca 2014

WOSZCZARKA

Od paru dni Rita pyta: Co to jest wosk? Czy już wiesz?
Zanim odpowiedziałam na to pytanie, posadziłam córy przed komputerem, żeby obejrzały 2 krótkie filmiki o pszczołach: 
Honey bees - Natural History 1 i 2.
Następnie opowiedziałam:
  " Plastry są budowane wyłącznie z wosku wydzielanego przez robotnice nazywane woszczarkami. Wosk w czystej postaci wykorzystywany jest w gnieździe także do naprawy uszkodzeń i zasklepienia komórek wypełnionych dojrzałym miodem. Natomiast do zasklepienia komórek z czerwiem robotnice używają mieszaniny wosku z pyłkiem kwiatowym. "
" Gruczoły woskowe występują tylko u robotnic. Cztery ich pary są rozmieszczone w przednich częściach pierścieni brzusznych (sternitów), czwartego, piątego, szóstego i siódmego segmentu odwłokowego robotnicy. "
" Robotnice wydzielają wosk skupiając się w grupy. Jedna z woszczarek chwyta pazurkami przednich odnóży za punkt zaczepienia w górnej części wolnej przestrzeni gniazda. Do jej tylnych odnóży przyczepia się druga robotnica, której ostatnia para odnóży stanowi z kolei dogodne miejsce do uchwycenia się pazurkami dla trzeciej pszczoły. W ten sposób tworzą woszczarki wielowarstwowe wiszące łańcuchy. U wiszących nieruchomo robotnic, podnosi się temperatura odwłoków, co podnosi ciepłotę w obrębie wiszących łańcuchów o około 5°C w stosunku do temperatury otoczenia. Po zakończeniu procesu wytwarzania wosku, woszczarka przechodzi w miejsce budowy plastra. Tam zaczepiwszy płytkę szczecinkami szczoteczki znajdującej się na wewnętrznej stronie pięty ostatniej pary odnóży, wyciąga ją z kieszonki i przenosi do otworu gębowego i posługując się żuwaczkami formuje odpowiedni płatek wosku. W tym czasie do wosku dostają się wydzieliny gruczołów żuwaczkowych i ślinowych. "
Córa próbowała naśladować woszczarkę. 
Wycięłam też sześciokąty, z których Rita ułożyła plaster miodu. Okazało się, że  umie poprawnie nazwać ten wielokąt.
Poprosiłam córę, aby ułożyła drugi plaster, tym razem z kół i znalazła różnice między tymi plastrami.
Palcem Rita wskazuje szczeliny - brawo!
Spytałam się, czy umie podać przykład innej figury, która szczelnie wypełni plaszczyznę stołu;)
Kwadrat
Potem wróciłyśmy do pszczół, które nie chcą mieć dziur między komórkami, a sześciokąt wybrały dlatego, że tak jest ekonomicznie. Obiecałam Ricie, że jak będzie starsza zrozumie, że: " im więcej boków ma wielokąt foremny, tym mniejszy jest jego obwód przy ograniczeniu tej samej powierzchni (najmniejszy obwód przy ustalonej powierzchni ma bowiem koło). Przyroda często wykorzystuje te własności geometryczne sześciokąta."
Na stole położyłam dwa rodzaje zapałek i poprosiłam córę o zbudowanie sześciokąta. Rita wzięła wycięty sześciokąt do ręki i wybrała jeden rodzaj zapałek!
Sześciobok - 6 boków.
M: Co możesz powiedzieć o bokach tego sześciokąta?
Rita wzięła krótkie zapałki i zaczęła mierzyć długości boków. 
M: Czy nie możesz bez mierzenia podać odpowiedzi? 
R: Muszę mieć pewność!

Sześciokąt foremny - boki są jednakowej długości. Kąty też są równe.
M: A teraz zbuduj sześciokąt z dwóch rodzajów zapałek. 
Byłam zdumiona, bo podczas budowania nie liczyła boków, tylko wierzchołki.
To też jest sześciokąt - figura dwuwymiarowa.
A tutaj sześciokąt na geoplanie:


Plaster miodu jest trójwymiarowy, komórki są wielościanami. Spytałam Rity, jak wyobraża sobie wygląd takiej komórki. Pobiegła do pokoju i przyniosła tubę, tłumacząc, że zamiast kółka jest sześciokąt. Nieźle!


Źródło zdjęcia + modele komórek do druku.
Pszczele komórki nie są graniastosłupami o podstawach sześciokątnych.
" Każda z nich wygląda jak graniastosłup sześciokątny przykryty daszkiem z trzech rombów (proszę wyobrazić sobie ogryzek ołówka, zatemperowany byle jak, bardzo silną ręką, zaledwie trzema zamaszystymi, idealnie płaskimi cięciami)." - cytat z artykułu "Co wiedzą i czego nie wiedzą pszczoły".

Podczas kolacji sprawdzałam, czy Rita zapamiętała, ile jajeczek dziennie może złożyć Królowa.
R: 100.
M: Więcej.
R: 200.
M: Więcej.
R: 500.
M: Więcej.
R: 520.
M: Więcej.
R: 560.
M: Więcej.
...
Udało nam się dojść do 1000!.
W tym miejscu oficjalnie i serdecznie witam dwie nowe Członkinie Mamatyki:
dla których znalazłam na stronie Wrocławskiego Portalu Matematycznego takie zadanie:
Źródło
Plaster miodu podziel na trzy przystające (jednakowe) części, tak aby każda z nich była złożona z całych sześciokątów. Podaj dwa różne rozwiązania. 
Na koniec namawiam wszystkich dorosłych czytelników do obejrzenia filmu dokumentalnego: "Więcej niż miód."

7 komentarzy:

  1. Akurat dziś kilka dziewczynek z ED zaintrygował proces powstawania miodu. Chciały nawet same sprawdzić to w internecie, ale komputer im padł.
    Dzięki więc za namiary, podeślę im linka do Twojego posta, zwłaszcza, że interdyscyplinarny (matematyka, biologia, życie) - po prostu "cud MIÓD" ;-)

    Zdrówka życzę! :-)
    A leczycie się miodem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bubo - dziękuję!
    Miód bardzo lubimy i jadamy go często.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe powitanie :) Najpierw była panika, zagadka! o matko! nie wiem, nie rozumiem, ale wstyd. Potem przyznaję się bez bicia podejrzałam jedno rozwiązanie w źródle. Aaaa to o to chodzi. Kiedy ja ostatnio takie zagadki rozwiązywałam? nie pamiętam. Posiedziałam, pomęczyłam się, poirytowałam ale mam, mam drugie rozwiązanie. I choć to niewiele, cieszyłam się jak dziecko :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. mąż mnie dziś zirytował, bo znalazł trzecie rozwiązanie w 3 sekundy, grrr... ale on uwielbia takie zagadki i pasjami układa kostkę rubika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję - akurat chcieliśmy ruszyć pszczółki :-) chomikarnia

    OdpowiedzUsuń