poniedziałek, 30 czerwca 2014

20

Czy wiecie, jak Rita liczy: 5 + 4?
R: Wiem, że 6 + 4 to jest 10, a 6 to jeden więcej, czyli to jest 9.
Hurra - pierwszy etap - dopełnianie do 10 mamy za sobą. 
Dalej ćwiczymy przekraczanie progu dziesiątkowego:
1. Rozmawiamy.
2 x 10 = 20

M: Ile czereśni jest na talerzu?
R: 20. Czekaj, powiem Ci jak policzyłam: najpierw 2, 4, 6, 8 ... 20 , a potem sprawdziłam tak: 1, 2, 3 ... 10, a wiem, że dwie dziesiątki to 20.
M: Brawo! Smacznego.
Liczenie "co kilka" jest wstępem do mnożenia. Proszę Ritę, aby liczby wypowiadała na głos:
  • 0, 3, 6, 9 ...
  • 20, 15, 10, ... 
Zadaję córce też takie zagadki:
  • czy licząc co 4 otrzymam 20?
  • co ile mogę liczyć, aby otrzymać liczbę 12?
  • ile piątek mieści się w 10, a ile w 15, a ile w 20?
Rita też wymyśla zagadki dla mnie:
  • ile to jest nieskończoność dodać 20?
Moja odpowiedź ją zaskoczyła.
 Czasem córa zagra w grę na komputerze, ale krótko, bo mówi, że jest nudna. Woli liczyć tak samo nudne przykłady ze mną, a najlepiej z koleżanką.
 2. Przygotowuję zadania na karteczkach, pamiętając o stopniowaniu trudności. Po ich rozwiązaniu proszę córę, aby opowiedziała jak obliczała niektóre przykłady, gdyż (po raz kolejny to cytuję):

"Ujęcie strategii w słowa przenosi ją na poziom świadomy i pozwala lepiej poznać własny sposób myślenia"
W miejsce kropek wstaw brakującą liczbę. 
  •  rozgrzewka - dopełnianie do 10.

1 + ... = 10
8 + ... = 10
3 + ... = 10
7 + ... = 10
4 + ... = 10
5 + ... = 10
  • "o jeden więcej"
9 + 1  = ...
9 + 2  = ...
9 + 3  = ...
9 + 4  = ...
9 + 5  = ... 
9 + 6  = ... 
R: Wiedziałam, że 9+1 to 10, a 9+2 to o jeden więcej.
  • suma dwóch takich samych liczb
2 + 2 = ...
3 + 3 = ...
4 + 4 = ...
5 + 5 = ...
6 + 6 = ...
7 + 7 = ...
8 + 8 = ... 
9 + 9 = ...
10 + 10 = ...   
R: Wiedziałam, ile to 6+6, a 7+7 to o 2 więcej, 8+8 to też o 2 więcej od 7+7.
  •  różne przykłady  
10 + 3 =
9 + 3 =
9 + 5 =
8 + 5 =
8 + 7 =
7 + 7 =
7 + 9 =
  • odejmowanie "do 10"
11 - ... = 10
13 - ... = 10
15 - ... = 10
...  - 6  = 10
...  - 7  = 10
20 - 10 = ...
3. Rita robi zakupy.
Od pewnego czasu słyszę: mamo, ja chcę sama chodzić na placyk, do szkoły i do sklepu. Na razie wychodzimy razem, ja zostaję po drodze na siłowni plenerowej, a Rita z banknotem 20 zł w podskokach biegnie do zaprzyjaźnionej budki warzywnej po zakupy za pełne złotówki. Ma przy sobie samodzielnie sporządzoną listę, której napisanie napawa ją dumą. 
Zacytuję w tym miejscu fragment artykułu Pani Olgi Woźniak "Napisz to jeszcze raz, sam":
"... pisanie, ale tylko pisanie ręczne, aktywuje pod naszą czaszką rozmaite ośrodki, których praca poprawia naszą koncentrację, orientacje przestrzenną, umiejętność rozwiązywania problemów, syntetyzowania danych i usprawnia proces uczenia się. Tych korzyści nie zapewnia stukanie w klawiaturę, choćby wykonywane było z wielką wirtuozerią..." 
Oddając resztę córa liczy:
Kilkogram czereśni kosztował 10 zł.
20 zł - 10 zł = 10 zł.

Masło za 8 zł porwał nam z torby pies. Zanim właściciel go dogonił, zdążył zjeść 1/2 kostki. 
R: To psy lubią masło?


Pucel 12:
Gra ze strony nrich.maths dla dwóch osób (dodawanie i odejmowanie w zakresie 20, myślenie strategiczne): STRIKE IT OUT 


Narysuj oś liczbową od 0 do 20 (można dłuższą).
Pierwszy gracz wybiera dowolną liczbę z osi (np. 6) i przekreśla ją. 
Następnie wybiera drugą liczbę (np. 4) i również ją przekreśla.
W pamięci wykonuje jedno z dwóch działań: dodawanie lub odejmowanie.
Wynik tego działania bierze w kółeczko, a na kartce zapisuje to działanie.
np. 6 + 4 = 10
Drugi gracz zaczyna grę od liczby, którą pierwszy gracz otoczył kółkiem - w tym przypadku jest nią liczba 10. Druga liczba jest dowolna (oczywiście odpadają te skreślone i otoczone kółkami) np. 9. Dodaje lub odejmuje te dwie liczby i wynik tego działania również bierze w kółko.
10 - 9 = 1.
Pierwszy gracz wykonuje np. takie działanie:
1 + 17 = 18
A nastepny 18 + ...
Zwycięża ta osoba, która jako ostatnia ma możliwość ruchu.
Pytania, które warto zadać podczas tej gry:
  • czy istnieje strategia wygrywająca?
  • czy można zakreślić wszystkie liczby na osi podczas jednej rozgrywki?
Po więcej pytań zapraszam do anglojęzycznego źródła.
Dziś zaczynamy wakacje z Książką Przyrodniczą i matematyką w tle. 

 1.


Udanych wakacji życzę wszystkim Czytelnikom.

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję - przekażę!

      Usuń
    2. Od nas też proszę przekazać. Te brawa. Jestem pod wrażeniem - kolejny już raz z resztą.
      Filmik fajny - trafiliśmy kiedyś na taką składankę w jakichś płatkach do mleka, ale teraz wiem, jak to zrobić. Dzięki.

      Usuń
    3. Dziękuję - przekazałam i przy okazji podsunęłam porcję zadań.

      Usuń
  2. Ciekawy post- jak zwykle. I cieszę się, bo wiele podobnych zadań daję uczniom, ale także mojej Julce, która ma fizia na punkcie liczenia. Ciągle tylko słyszę "Mama, zadaj mi coś do obliczenia". Krzyś zaczyna jej wtórować. I do 10 w pamięci piernik liczy szybciej niż moje drugoklasistka. Czasem Julka daje mu zadanie, a młody zna wynik wcześniej niż ona sobie obliczy :) Więc fajnie, że dajesz Ricie podobne zadania.
    Co do pisania odręcznego to również polecam, czego często rodzice uczniów nie mogą pojąć. "Bo w erze komputerów trzeba korzystać z nowoczesnych technologi...blablabla." A dzieciaki podpisać się nie umieją. Więc dziękuję za ten cytat. Na pewno go wykorzystam.
    A co do sklepików to takie małe zakupy to jest rewelacja. Moja Julka codziennie chodzi do piekarni po chleb i do warzywniaka po drobiazgi. Uwielbia to. Mamy rytuał, że przed wyjściem liczy, ile ma pieniędzy w portfeliku, potem mi mówi czy sądzi, że jej starczy. Po powrocie zdaje mi relację- ile zapłaciła, jakich monet użyła i ile dostała reszty. Niby nic, ale już wie, że grosik to mniej niż złotówka. A jakiś czas temu to nie było dla niej takie oczywiste. Więc polecam.
    Hm, chyba napiszę o tym posta na mojego bloga :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, dziękuję za miły i obszerny komentarz. Jestem ciekawa jak rozwinie się w poście na Twoim blogu.
    Pozdrawiam dzielną nauczycielkę,
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń