piątek, 13 marca 2015

ŚWIADOMOŚĆ cz.2

Dziś zapisuję zdanie pani prof. Edyty Gruszczczyk - Kolczyńskiej,  które znalazłam w GW "JAK NIE UCZYĆ MATEMATYKI" :
... Prawdę powiedziawszy, w ogóle zakazałabym w uczeniu matematyki gotowych ćwiczeń...

Zapraszam do gry w GO (4,5 osób), którą znalazłam na  STRONIE  podanej przez BUBĘ. 
Zamiast pytania " Kim ja jestem?" 
szukamy odpowiedzi na pytanie: "Jaką liczbą jestem"? - nie patrząc na swoją kartę, a widząc karty pozostałych graczy i znając sumę wszystkich kart. Jedna osoba tasuje karty ponumerowane od 1 do 10 i rozdaje po jednej karcie (liczbą do dołu) pozostałym graczom - pomijając siebie. Na hasło GO/Strat wszyscy podnoszą karty, tak by pozostali gracze widzieli kartę, a właściciel nie. Osoba rozdająca musi podać na głos sumę wszystkich kart trzymanych przez dzieci. Gracze wykorzystując swoją strategię liczenia podają wartość karty, którą trzymają przed sobą.
Suma wszystkich kart to 22

R: Jestem 5
M: Dobrze. Jak to policzyłaś?
R: 10 + 7 = 17. Osiemnaście, dziewiętnaście, dwadzieścia, dwadzieścia jeden, dwadzieścia dwa to daje 5.
J: Jestem 10, bo 22 - 12 = 10
M: Dobrze.
Suma wszystkich kart to 14
R: Jestem 3, bo 6 + 5 to 5 i 1 i 5 to 10 i 1 to 11 i 3 to 14.
M: Brawo.
R: Jeszcze raz!

Ps.  20 czerwca odbędzie się Festiwal Matematyki. 
M: Trudne zadanie: nagrać krótki film wideo obrazujący, czym jest nieskończoność.
J: Wystarczy nagrać lekcję.

2 komentarze: