środa, 4 marca 2015

ŚWIADOMOŚĆ

Dwa dni temu podjęłam pierwszą próbę przekonania Nauczycieli Wczesnoszkolnych do hasła:
ZABAWA - EFEKTYWNA FORMA NAUKI!
Namawiałam też do zastąpienia zeszytów ćwiczeńpomysłowością nauczyciela, zeszytem w kratkę i konkretem.
Uwaga: Konkret to nie obrazek w książce!
Jednym z argumentów ze strony nauczycieli za pozostawieniem zeszytów ćwiczeń był: "nacisk rodziców". Postanowiłam zbierać kontrargumenty i je sobie w tym miejscu zapisywać.
Karty pracy, czy  rozwijanie myślenia i samodzielności*
 “…Podręcznik i zeszyty ćwiczeń stają się podstawowym wyznacznikiem przebiegu pracy na lekcji. Ograniczają zasób pojęć i wymuszają sposób ich definiowania, narzucaja kierunki wyjaśniania i interpretowania…”**

Rozwiązywanie wielu typowych zadań w zeszytach ćwiczeń, polegających na powtarzaniu poznanej procedury aktywizuje mózg w niewielkim stopniu i jest mało efektywne…”**

“…Jednostronność metod stosowanych zbyt długo na kolejnych lekcjach może więc prowadzić do regresu tych struktur, które rozwinęły się w okresie przedszkolnym, ale nie już aktywizowane…”*

** D. Klus StańskaSensy i bezsensy edukacji wczesnoszkolnej”.


Poniżej przykład gry, która daje więcej niż wypełnianie zeszytów ćwiczeń. Przetestowałam ją na różnych dzieciach - grały chętnie!
Namawiam na rozgrywkę (dwie plansze - każda dostosowana do umiejętności dziecka) i chwilę refleksji. 
GRA PLANSZOWA dla 2 osób. Wygrywa osoba, która zdobędzie więcej punktów.

Materiały: wydrukowana plansza ze strony
MATHWIRE! , trzy kostki do gry i ołówek.
Gracze naprzemian rzucają trzema

kostkami. Dodając lub odejmując (w wersji contig można też mnożyć i dzielić) liczbę oczek, które wypadły na tych trzech kostkach próbują znaleźć i skreślić liczbę (którą otrzymali  w wyniku tych działań arytmetycznych) na planszy. Gracz na głos/na kartce dzieli się sposobem otrzymania tej liczby. Za każde skreślenie gracz zapisuje sobie jeden punkt.
Np. wyrzuciałam 6, 3, 4.
Moge skreślić (podam tylko kilka z możliwych do otrzymania przykładów):
  • 6+3+4 = 13
  • 6 - 3 - 4 = oj nie mogę tzn. mogę wykonać działanie, jeśli znam liczby ujemne.
  • 6+3 - 4 = 5
  • 6 - 4 +3  = tyle samo co poprzednio! 
Wersja CONTIG - dodatkowo mnożenie i dzielenie:
  • Najpierw 6 + 3, a potem wynik dodawania, czyli 9 mnożę przez 4
  • 6 x 3 x 4
  • Najpierw 4 -3, a potem wynik odejmowania dzielę przez 6 - mogę, ale takiej liczby/ułamka nie ma na planszy.
  • To może tak? 3 x 4 : 6 itd.
Można zdobyć dodatkowy punkt za skreślenie liczby sąsiadującej z już skreśloną
liczbą na planszy np. z liczbą 80.  Jeśli skreślę jedną z liczb: 48, 50, 54, 90, 180, 150, 144 to zapisuję sobie 2 punkty. Co tu zrobić, jeśli na kostkach mam takie liczby: 3, 4, 4?
Kolejne gry czekają w kolejce.
Tymczasem zapraszam na blog: ZAMIAST KSERÓWKI!
  I koniecznie na blog KOSTKI NA MATMIE
Skoro już tak poważnie: po artykule w GW: Czy odra zagraża Polsce?
namawiam wszystkich rodziców na blog SPOROTHRIX.
 

10 komentarzy:

  1. Super!
    Tylko męczy mnie już przywoływanie "Neurodydaktyki" jako dużurnego eksperta "od wszystkiego"; to jednak nie przytyk w Twoją stronę. Tak naprawdę tam powtarza się to wszystko, co już było dawno w dydaktyce. A co niestety - nadal nie przyswojone.

    Ja dziś po kolejnej rozmowie z nauczycielem pracy "z ćwiczeniami". Nadal wracamy do punktu wyjścia: chodzi o rodziców, ktorzy mają potrzebę "wiedzieć", że dzieci sumiennie "pracują". Ech...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że drążysz...
    "Pracują" na taśmie...
    Moja córa nie chce tak, ja też nie. Myślę, że jest nas więcej i mniej jednocześnie.
    Och jo ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna propozycja gry, poćwiczę z córką uproszczoną wersję (tylko dodawanie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Podczas tej wersji nasuwa się pytanie: których liczb nie da się skreślić.
      Pozdrawiam ciepło
      M

      Usuń
  4. To że dzieci grały chętnie w jakąś grę nie jest dla niektórych żadnym argumentem merytorycznym. Wszak "strzelanki" komputerowe też mają mnóstwo zwolenników. Argumentem dla rodziców byłoby pewnie przetestowanie PO takim graniu umiejętności, które dzieci zdobyły w czasie gry. No i oczywiście, musiałaby być grupa kontrolna, czyli niegrająca ;-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bubo, ta gra to nic innego jak ćwiczenie rachunków - w ciekawszej formie. Element rywalizacji odwlekał w czasie jęczenie, że trzeba rachować. Oczywiście warto podzielić rodziców na dwie grupy: z kartą pracy i z grą ...

      Usuń
    2. Mnie przekonywać nie trzeba ;-)

      Usuń
  5. http://www.edunews.pl/edukacja-i-rodzice/edukacja-wczesnoszkolna/2940-dzien-dobry-zmiany

    OdpowiedzUsuń
  6. Graliśmy dziś z chłopcami w Contig Jr (dodawanie i odejmowanie) - SUPER! W ogóle dziękuję za wszystkie pomysły - regularnie wykorzystujemy Twoje propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo,

      O jaka dobra wiadomość - dziękuję.

      Usuń