piątek, 1 maja 2015

PODRÓŻ cz.1

Po spotkaniu z nauczycielami edukacji wczesnoszkolnej zostałam zaproszona do świetlicy szkolnej. Długo zastanawiałam się nad formą. Chciałam, aby nauka matematyki odbywała się na boisku szkolnym, w większych i mniejszych grupach. Chciałam pokazać dzieciom proste gry i ciekawe łamigłówki. Jak tu zachęcić raz w tygodniu przez ok. 1 godzinę  dzieci z dwóch klas pierwszych, wykorzystując pomocną dłoń Wychowawców świetlicy? Na pomoc przyszli Piraci z Karaibów, których kolejny raz oglądała Rita z Ojcem pod nieobecność Matki.
źródło
Zaprosiłam dzieci w podróż statkiem, którego nazwę musiały odgadnąć podczas gry w wisielca.
Matematyka
Okazało się, że tylko jedno dziecko umie grać w wisielca. Mam nadzieję, że to się zmieni, gdyż jest to świetny sposób na ćwiczenie "przy okazji" czytania i pisania. Po reguły i ciekawe pomysły zapraszam na blog Pani Joanny Apanasewicz . Moja wersja wisielca (z dzieciństwa) wygląda tak:

Pierwsze zadanie: droga do statku to wspinaczka na wielką górę. Pierwsza grupka dzieci może stawiać  nogi na liczbach parzystych, następna na nieparzystych. W razie pomyłki podróż zaczynamy od początku.

Przygotowania do zajęć.
Druga przeszkoda: rzeka, pełna krokodyli. Dzieci przeprawiały się przez nią czwórkami skacząc z kamienia na kamień. Każde dziecko musiało liczyć "co 3" tzn. jeśli zaczęło przeprawę stając na kamieniu z liczbą 2, to szukało kamienia z liczbą 5, ponieważ 2 + 3  = 5. Jeśli zaczynało od kamienia z liczbą 1, to skakało na 1+3 = 4. Przeprawa nie była łatwa, ale wszystkim prędzej lub później się udało. *


Dzieci, które zaczęły skakać z 1 kończyły na 25, a dzieci, które wybrały 2 kończyły na 20 lub 23.

Nagroda, to widok  statku (ci co nie mają wyobraźni dostrzegli trawę i drzewa).
Zadanie trzecie w grupach dwu/trzyosobowych: każda grupa może wejść na statek ze zwierzętami, których suma nóg wynosi dokładnie 12.  

"Kartka" do rysowania dla grupy.

Zadanie pochodzi ze strony NRICH.MATHS. Ja/Kapitan wnosi 10 węży (1 wąż - ślimak też - 1 noga) i... (podpowiedź dzieci) jedną papugę. Dzieci/Załoga rysują/piszą swoje propozycje kredą na asfalcie. Trudna sztuka negocjacji...  Z mojej strony zabrakło omówienia rozwiązań (proszę zerknąć tutaj) w jednej dużej grupie.
Zadanie czwarte - trochę geometrii i szacowania. Każde dziecko dostało jednakowej długości sznurek. Zapytałam, czy umieją pokazać (przy pomocy rąk) jeden metr. Po obejrzeniu propozycji zdecydowałam się wejść na bezpieczniejszy temat, przerobiony na lekcjach w szkole: 1 centymetr. Och jo...
Tylko jedno dziecko "czuło" tę jednostkę długości. Na następnym zajęciach wrócę do tego tematu.
źródło
W grupach trzyosobowych dzieci ułożyły trójkąt z 3 sznurków. Potem z dodatkowych sznurków każda grupa miała ułożyć dowolną figurę geometryczną. Trudna sztuka negocjacji... Powstały: owal, prostokąt, kwadrat i sześciokąt. Na hasło: figura o parzystej liczbie boków - dzieci wskakiwały do figury, spełniającej ten warunek. Na koniec wszystkie dzieci miały być wierzchołkami i zbudować z gumy do skakania wielobok. Niestety wielobok się nie udał - za duża liczba dzieci. Zadałam też pracę domową/bilet wstępu na statek: zaprojektuj flagę. Kształt - dowolna figura geometryczna.

* Ricie najbardziej podobało sie skakanie po kamykach. Obiecałam powtórkę i wydrukowałam ciekawą łamigłówkę "Jumping Squares":
W jak najmniejszej liczbie skoków dojdź do mety. Możesz skakać w przód lub w tył wybierając liczbę pól do przeskoczenia np. jeśli znajdziesz się na polu z liczbami 3/1 możesz skoczyć do przodu/do tyłu o trzy pola lub  do przodu/do tyłu o jedno pole. Jeśli skoczysz na pole 0/0 cofasz się na start.  Skacząc zaznaczaj pola, na których stanęłaś - łatwiej będzie liczyć skoki.
żródło.
Za pierwszym razem Rita musiała się cofnąć na start, potem potrzebowała 12 skoków, aby dojść do mety. Julia myślała strategicznie i osiągnęła wynik: 11


Zapraszam do skakania

2 komentarze:

  1. Świetna podróż! Mam nadzieję, że nie napotkaliście piratów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - jeszcze nie wypłynęliśmy. Nie wiem, czy przypadkiem dzieci nie zdecydują, że to my jesteśmy piratami.

      Usuń