niedziela, 14 czerwca 2015

Warto wiedzieć


https://osswiata.pl/zwierzynska/2015/06/14/ministra-lubi-szkole-bez-stopni/

2 komentarze:

  1. To bardzo piękna idea, żeby nie było ocen. Zgadzam się - rzeczywiście obserwowałam negatywny wpływ, jaki niosą ze sobą oceny szkolne. Ale moim zdaniem za mało się w tym tekście (i w ogóle) pisze o tym, co w zamian. Jak nauczyciel, który uczy w sześciu klasach, każda po kilkudziesięciu uczniów ma każdemu dać indywidualne wskazówki? To jest technicznie niewykonalne. Moje dziecko dostało na świadectwie klasy pierwszej ocenę opisową. Wiem, co umie moje dziecko, bo cały rok się tym interesowałam - ten opis miał się nijak do rzeczywistości. To, co napisano na świadectwie nie było prawdą. Do chrzanu z taka oceną opisową! Wolałabym stopień i dokładną, wręcz szczegółową, informację, co trzeba umieć, aby dany stopień otrzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,

      Ja chciałam zwrócić uwagę na negatywny wpływ oceniania na dzieci. Wielu rodziców i nauczycieli nie zdaje sobie z tego sprawy. Są szkoły, które znalazły rozwiązanie...
      Co do wyboru między stopniem, a oceną opisową - ja wybieram dobra ocenę opisową - wtedy stopień jest zbędny.

      Usuń