piątek, 22 września 2017

TO LUBIĘ!

W szkole córa powtarza tabliczkę mnożenia. W domu też ćwiczy:
6 x 4  = 4 x 6 

Przemienność mnożenia

Do gry dwuosobowej potrzebna jest plansza (najlepiej narysowana przez dziecko), kostka 6-ścienna (1-6) lub kostka 10-ścienna (0-9).
Gracze na zmianę rzucają kostką. Liczbę wyrzuconych oczek mnożą przez 10 lub 20 lub 30 lub 40 lub 50. Działanie zapisują w tabelce. Rozgrywają 6 rund. Sumują zdobyte punkty. Wygrywa osoba, która będzie najbliżej celu - 300 punktów.
Nasza wersja ma dodatkową opcję mnożenia przez 60.
O ile punktów za dużo/za mało?
W tej wersji gry celem jest zdobycie 3000 punktów. Do wyboru jest mnożenie przez 100, 200, 300, 400 i 50.

https://mathsolutions.com/documents/9781935099437_Reproducibles_MathGames.pdf
  • Domino.
https://www.mathemonsterchen.de/


  • Moja ulubiona gra:
http://www.marilynburnsmathblog.com/four-strikes-and-youre-out/
Jedna osoba wymyśla działanie, które drugi gracz stara się odgadnąć wybierając cyfrę/liczbę spośród dziesięciu dostępnych: 0, 1, 2, 3, 4 , 6, 7, 8, 9. Jeśli wybrana cyfra/liczba występuje w działaniu, zadający zagadkę wpisuje ją w odpowiednie miejsce na przygotowanej "planszy". Jeśli cyfry/liczby nie ma  - stawia x. Gdy odgadujący uzbiera x, x, x, x - odpada z gry/przegrywa. Połączenie szczęścia i myślenia/liczenia.



3 to był zły pomysł - jeden czerwony x.
  • Na deser  - dzięki Pani Ani - grałam z córą w świetną grę MULTIBLOOM.
https://thebrainyband.com/en/product/multibloom/


 Czy w tym wypadku jest sens sadzić kwiaty po 5 na grządce? Może je wykorzenić?

Użycie kart specjalnych - magicznych konewek - zwiększających wartość plonu na grządce to wyższa szkoła jazdy:





BEZPŁATNE WARSZTATY W WARSZAWIE

 http://rozwinsie.org.pl/index.php?id=137



piątek, 15 września 2017

SYSTEM

DZIESIĘTNY u nas * wygląda tak:
ZOBACZYĆ STRUKTURĘ NA WŁASNE OCZY str.12.
I obowiązkowe pytania: Ile razy więcej?
Jen japoński.
Przy okazji odkrywanie reguły mnożenia przez 10, 100, 1000 itd.


Układając na stole system dziesiętny córa miała okazję zaobserwować powtarzalność "co 3": jedności, dziesiątki, setkijedności/"pojedyncze tysiące", dziesiątki tysięcy, setki tysięcy, jedności/"pojedyncze miliony", dziesiątki milionów, setki milionów...

1.111 = 1 x 1000 + 1 x 100 + 1 x 10 + 1 x 1
Po pewnym czasie do zapisu/odczytu dużych liczb córa potrzebowała tylko kartki i długopisu.
Pokazałam też Ricie krótki filmik ** (napisy w języku polskim) z systemem dwójkowym. Starsza siostra wyjaśniła, że komputery nie są zbyt mądre, ale za to szybkie. Potrzebują prostych komunikatów:
  • płynie prąd to cyfra 1
  • prądu brak to cyfra 0. 
Za pomocą tych dwóch cyfr można przedstawić dowolną liczbę:





Kiedyś będę miała takie klocki:

źródło zdjęcia


** Ze starszą córą obejrzałam film "Ukryte działania":

czwartek, 7 września 2017

MEM

Po otrzymaniu odpowiedzi z Ministerstwa Edukacji Narodowej* oświadczyłam starszej córce, że zastanawiam się nad radą jej Ojca: załóż własne  Ministerstwo. Hmm, może Edukacji Matematycznej?;)
Skrót tej nazwy rozbawił Julkę i dostałam od niej takie mem-y:

źródło
* Chciałam się dowiedzieć, czy Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje rozwiązać problem ciężkich tornistrów dzieci w XXI wieku - cyfrowym! Dlaczego nie żąda od Wydawców (w końcu finansuje zakup podręczników w klasach 1-7) dołączenia do wersji papierowej kodu dostępu do wersji elektronicznej? 

Załączam odpowiedź:
Szanowna Pani,

z upoważnienia Dyrektora Departamentu Podręczników, Programów i Innowacji, uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 22aa ustawy o systemie oświaty, nauczyciele w realizacji programów nauczania mogą stosować podręczniki dopuszczone do użytku szkolnego przez Ministra Edukacji Narodowej albo materiały edukacyjne i materiały ćwiczeniowe lub mogą realizować program nauczania bez zastosowania podręcznika i ww. materiałów.

Zgodnie z art. 22ao ust. 1 ustawy o systemie oświaty, podręczniki mogą mieć postać papierową lub elektroniczną. Sposób opracowania podręcznika jest autonomiczną decyzją wydawcy.

Natomiast wybór tytułu i postaci podręcznika należy wyłącznie do nauczyciela lub zespołu nauczycieli prowadzących dane zajęcia edukacyjne.

Nauczyciele, oprócz podręczników przygotowanych przez wydawców komercyjnych i dopuszczonych do użytku szkolnego przez Ministra Edukacji Narodowej, mogą również korzystać z bezpłatnych podręczników multimedialnych uwzględniających dotychczasową podstawę programową, które zostały opracowane na zlecenie Ministra Edukacji Narodowej i są publikowane w Internecie, na stronie: http://www.epodreczniki.pl Podręczniki te mogą być stosowane również jako materiał edukacyjny do realizacji nowej podstawy programowej.

Odnosząc się do poruszonego przez Panią problemu „ciężkich tornistrów”, wyjaśniam, że problem ten powinien być rozwiązany przez dyrektora szkoły, który odpowiada za organizację pracy szkoły.
Dyrektor szkoły, już od 2009 r. ma obowiązek zapewnienia uczniom możliwości zostawiania w szkole części podręczników i przyborów szkolnych. Obowiązki dyrektora szkoły w tym zakresie określa rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. z 2003 r. Nr 6, poz.69 ze zm.). 

niedziela, 3 września 2017

KLASA 4

Przez 3 lata w szkole mojej córy dominowała "papierowa matematyka" - KLIK str.12. Po szkole córa dostawała do ręki konkret:
WAGA
ZABAWA
OBWÓD
NRICH.MATHS
MOZAIKA
LEGO
KOSTKI
WYOBRAŹNIA
DZIELENIE Z RESZTĄ
JEDNOSTKI
GEOPLAN
KLOCKI
GRA
DIGIT
PO CO TE KLOCKI?
WIZUALIZACJA
CYRKIEL
KARTY
...
Dlaczego tolerowane są opisane (Edyta Gruszczyk - Kolczyńska "O kryzysie edukacji matematycznej dzieci. Rozpaczliwe wołanie o działania naprawcze) nieprawidłowości w edukacji matematycznej dzieci?:
"... Głównym powodem jest to, że skutki opisanych grzechów ujawniają się tak późno, że trudno połączyć przyczynę ze skutkiem. Na dodatek opisane grzechy te nie szkodzą wszystkim uczniom w tym samym stopniu.
Uczniowie o znakomitych możliwościach intelektualnych, z wysoką podatnością na uczenie się radzą sobie nieźle w papierowej matematyce: nie muszą manipulować liczmanami, bo rozumują na poziomie symbolicznym. Dlatego potrafią samodzielnie i sprawnie rozwiązywać zadania ze swoich zeszytów ćwiczeń. To co, że papierowy sposób organizowania edukacji matematycznej nie sprzyja rozwojowi ich uzdolnień matematycznych? Nic złego się nie stało, przecież nie wiadomo w jakim stopniu byli nim obdarzeni.
Gorzej z uczniami o przeciętnych i niższych możliwościach intelektualnych. Oni tracą najwięcej, bo opisane grzechy edukacji matematycznej nie sprzyjają ani kształtowaniu wiadomości i umiejętności, ani rozwojowi ich umysłu. Są więc zdani na rodziców: jeżeli pomogą - nie ma większego problemu. Gdy rodzice nie potrafią pomóc, także nie ma problemu - widocznie uczeń nie jest zdolny do matematyki i dlatego ma kłopoty. Trzeba załatwić mu korepetycje. Gdy korepetycje także nie pomagają, uczeń jest winny bo ma gorsze możliwości umysłowe.
Rzadko kto łączy nadmierne trudności w nauce matematyki uczniów klas starszych z jakością edukacji matematycznej w klasach początkowych. Po prostu stwierdza się, że: uczeń ma zaległości z poprzednich lat, bo nie przykładał się do nauki. Winien jest zawsze uczeń. Mało kto dostrzega bowiem, że opisane grzechy edukacji matematycznej już w pierwszym roku nauki szkolnej zepchnęły go na scieżkę niepowodzeń szkolnych. Że co czwarty uczeń klas początkowych jest zepchnięty na ścieżkę klęski szkolnej ze wszystkimi groźnymi skutkami niepowodzeń w nauce matematyki..."

Artykuł ten przesłałam Dyrekcji szkoły mojej córy. Mam nadzieję, że pójdziecie w moje ślady.

W czwartej klasie nie powinno zabraknąć konkretu - DLACZEGO?
Nadal będę wspierać córę. Na szczęście w 4 klasie będzie miała nauczyciela, który umie/lubi matematykę i dzieci. Potrzebuje on jednak konkretu - o to mogą postarać się rodzice.