wtorek, 18 lipca 2017

GEOMETRIA I SZTUKA

Na wakacje do Kazimierza Dolnego* biorę książkę Mirosława Majewskiego: 
Po więcej tytułów zapraszam TUTAJ.

 Od Autora:
"... Ta książka jest w pewnym stopniu pamiętnikiem geometry podróżującego po świecie. Nie jest ona ani systematycznym opisem zjawiska, które określam jako ‘geometria i sztuka’ ani nawet naukowym podejściem do niego. Ot po prostu szkice, czyli pewne spostrzeżenia, opis moich wrażeń. Pokazuję tu świat taki, jakim ja go widzę i to o czym piszę nie jest ani obiektywne ani powszechnie postrzegane. Tak więc na stronach tej książki znajdziecie zdjęcia niektórych miejsc, w których kiedyś się znalazłem, a które najczęściej są mi bardzo bliskie. Znajdziecie tu również wiele konstrukcji geometrycznych związanych z tymi miejscami. Nie ma natomiast twierdzeń matematycznych ani ich dowodów. Nie ma tu nawet wzorów matematycznych – no powiedzmy z pewnymi drobnymi wyjątkami. To co mnie interesuje w tym wszystkim to głównie znalezienie odpowiedzi na pytanie ‘jak oni to skonstruowali?’. I na to pytanie za każdym razem będę próbował znaleźć odpowiedź. Jest to więc swoisty powrót do źródeł współczesnej geometrii, do czasów Euklidesa i zasad, które on i jemu współcześni stosowali. Przypomnijmy je za chwilę pokrótce, gdyż będą one nam towarzyszyły od pierwszej do ostatniej strony tej książki, być może z pewnymi drobnymi wyjątkami.
Naszymi narzędziami w tej książce będą wyłącznie – cyrkiel potrzebny do rysowania okręgów lub łuków, oraz linijka bez podziałki wystarczająca do tego aby narysować odcinek łączący dwa punkty lub przedłużyć go w jedną lub drugą stronę. Nie będziemy używać żadnych innych narzędzi.
Zasady jakie będziemy stosować są następujące[1]:
  1. Dowolne dwa punkty można połączyć odcinkiem.
  2. Dowolny odcinek można przedłużyć nieograniczenie w obie strony (linia prosta).
  3. Dla danego odcinka można narysować okrąg o środku w jednym z jego końcowych punktów i promieniu równym jego długości.
  4. Wszystkie kąty proste są równe.
  5. Przez dany punkt można poprowadzić co najwyżej jedną prostą rozłączną z daną prostą (prosta równoległa)..."
Ciąg dalszy konstrukcji na stronie Autora.
Ja spróbuję namówić Jowitę na konstrukcję KWINKUNKSA;)
Zosia i Rita zaczną od konstrukcji własnego cyrkla:

 
Źródło zdjęcia.

Kolejny krok:
Nauka posługiwania się cyrklem.
Czekając na wyjazd:
Przekroje - sztuka posługiwania się nożem.

 Na relację zapraszam w sierpniu.

* Będziemy zwracać uwagę na sztukę, w której widać wpływy geometrii.

2 komentarze:

  1. Kwinkunks jest piękny.
    A jakby tak 2 długie kredy połączyć sznurkiem można by malować na chodniku.

    OdpowiedzUsuń