czwartek, 26 marca 2015

PENTOMINO

Przez chwilę miałam w ręku KATAMINO.

źródło
Poszukałam w sieci i wydrukowałam (str.20) pentomino (pokolorowałam obustronnie) i wykorzystałam podczas lekcji z dziećmi:
1.  Ułóż/narysuj wszystkie kształty, które uda ci się stworzyć z pięciu identycznych kwadratów.
Uwaga:  Kwadraty mają się stykać ze sobą całym bokiem. Każdy kształt - klocek musi być niepowtarzalny. Czy te klocki przypominają litery?
Po rozwiązanie zapraszam do Bajdocji.
Dz. l 6: Ja ułożę więcej niż 12 klocków. 
Odbicie lustrzane. To jest ten sam klocek.
2. Wypełnij prostokąt 3 x 5 używając dowolnych trzech klocków pentomino.
Uwaga: klocki nie mogą nachodzić na siebie.

Dzieci dostały zrobiony w wordzie prostokąt i pasujące do niego wydrukowane z TEJ strony (tam można znaleźć nie tylko gotowe kształty) klocki pentomino.
Urok tej łamigłówki polega na tym, że jest więcej niż jedno rozwiązanie.
To nie są wszystkie rozwiązania.
Warto stopniować trudność:
  • wypełnij prostokąt 4 x 5 używając dowolnych czterech klocków pentomino
  • wypełnij kwadrat 5 x 5 używając dowolnych pięciu klocków pentomino.
 itd...
3. Spróbuj wygrać:
Planszę zrobiłam sama w wordzie. Klocki można obracać - na drugą stronę też.
 Na stronie Wrocławskiego Portalu Matematycznego znalazłam opis gry strategicznej z wykorzystaniem klocków - kamieni pentamino ( nie wiem, która forma jest poprawna pentomino, czy pentamino):
Gra toczy się się na kwadratowej planszy 8 x 8. Wykorzystuje się w niej 12 kamieni pentamino, które układamy obok planszy, a następnie w losowy sposób ustalamy rozpoczynającego rozgrywkę. Gracze na przemian wybierają klocek i kładą go w dowolnym miejscu planszy. Przegrywa ten, kto nie może dołożyć klocka. Jest też drugi wariant: na początku gracze rozdzielają między siebie wszystkie kamienie pentamino i grają nimi jak opisano powyżej.
Emocje były.
Można też zagrać ON - LINE.

czwartek, 19 marca 2015

WYOBRAŹNIA

Dziś zapraszam na zabawę z lusterkami w "odbicia lustrzane".
SCOTT KIM
Na początek warto dać dzieciom lusterka, różne figury geometryczne, kartkę, ołówek i czas na samodzielne eksperymentowanie. 


Dz. l.8: Dlaczego w lustrze widać sześcian, skoro kartka go zasłania? 
Dziewczynka położyła białą kartkę na lusterku, nie zakrywając jednak całej jego powierzchni. Na kartce postawiła kostkę - sześcian. Gdy spojrzała "pod dobrym" kątem - w lusterku widać było odbicie kostki
Dz. l.6: Czy to lusterko się nie wyładuje?
Potem konkretne zadania:
1.  Let us reflect
Materiały: lusterko i kwadrat.
Ustaw lusterko na kwadracie tak, aby nadal widzieć cały kwadrat? Czy umiesz znaleźć więcej, niż jedno takie ustawienie?
Teraz spróbuj ustawić lusterko tak, aby otrzymać mniejszy kwadrat.
 Czy umiesz otrzymać prostokąt, latawiec, sześciokąt, ośmiokąt?
Ośmiokąt.
Strasze dzieci można poprosić o narysowanie i opisanie rozwiązania.
Z taką (pierwszą) łamigłówką nie wszystkie dzieci sobie poradziły.
2. Na kartce napisz swoje imię np  dużymi i drukowanymi literami. Przyłóż lusterko. Przyjrzyj się literom. Co zauważyłeś?
3. Napisz na kartce słowo tak, żeby po przyłożeniu lusterka dało sie ję odczytać.
Rita dzielnie walczyła ze słowem KOŃ.
4. Pobaw się  w MIRROW DRAWING: kartka podzielona kreską - lusterkiem na dwie części. Jedna osoba rysuje, druga osoba naśladuje.
Rita rysuje, Julia naśladuje.
Tutaj siostry zamieniły się rolami:
UPS - to nie jest odbicie lustrzane - trzeba poprawić.


Na koniec warto wziąć piłkę i wyjść z dziećmi na dwór, gdyż jak mówi Pani Marzena Żylińskia: " Dziś wiadomo już, że np. koordynacja ręka - oko lub noga - oko, która wyrabia się podczas różnych typów gry w piłkę, rozwija wyobraźnię przestrzenną, a tym samym tworzy fundament dla późniejszej nauki matematyki i innych przedmiotów ścisłych."
***
Ps. Ostatnio mam problemy z nadrobieniem zaległości - stąd brak regularności - za co przepraszam. Rachunek prawdopodobieństwa czeka w kolejce - mam nadzieję wziąć się za niego z Ritą podczas tegorocznych wakacji.

piątek, 13 marca 2015

ŚWIADOMOŚĆ cz.2

Dziś zapisuję zdanie pani prof. Edyty Gruszczczyk - Kolczyńskiej,  które znalazłam w GW "JAK NIE UCZYĆ MATEMATYKI" :
... Prawdę powiedziawszy, w ogóle zakazałabym w uczeniu matematyki gotowych ćwiczeń...

Zapraszam do gry w GO (4,5 osób), którą znalazłam na  STRONIE  podanej przez BUBĘ. 
Zamiast pytania " Kim ja jestem?" 
szukamy odpowiedzi na pytanie: "Jaką liczbą jestem"? - nie patrząc na swoją kartę, a widząc karty pozostałych graczy i znając sumę wszystkich kart. Jedna osoba tasuje karty ponumerowane od 1 do 10 i rozdaje po jednej karcie (liczbą do dołu) pozostałym graczom - pomijając siebie. Na hasło GO/Strat wszyscy podnoszą karty, tak by pozostali gracze widzieli kartę, a właściciel nie. Osoba rozdająca musi podać na głos sumę wszystkich kart trzymanych przez dzieci. Gracze wykorzystując swoją strategię liczenia podają wartość karty, którą trzymają przed sobą.
Suma wszystkich kart to 22

R: Jestem 5
M: Dobrze. Jak to policzyłaś?
R: 10 + 7 = 17. Osiemnaście, dziewiętnaście, dwadzieścia, dwadzieścia jeden, dwadzieścia dwa to daje 5.
J: Jestem 10, bo 22 - 12 = 10
M: Dobrze.
Suma wszystkich kart to 14
R: Jestem 3, bo 6 + 5 to 5 i 1 i 5 to 10 i 1 to 11 i 3 to 14.
M: Brawo.
R: Jeszcze raz!

Ps.  20 czerwca odbędzie się Festiwal Matematyki. 
M: Trudne zadanie: nagrać krótki film wideo obrazujący, czym jest nieskończoność.
J: Wystarczy nagrać lekcję.

środa, 4 marca 2015

ŚWIADOMOŚĆ

Dwa dni temu podjęłam pierwszą próbę przekonania Nauczycieli Wczesnoszkolnych do hasła:
ZABAWA - EFEKTYWNA FORMA NAUKI!
Namawiałam też do zastąpienia zeszytów ćwiczeńpomysłowością nauczyciela, zeszytem w kratkę i konkretem.
Uwaga: Konkret to nie obrazek w książce!
Jednym z argumentów ze strony nauczycieli za pozostawieniem zeszytów ćwiczeń był: "nacisk rodziców". Postanowiłam zbierać kontrargumenty i je sobie w tym miejscu zapisywać.
Karty pracy, czy  rozwijanie myślenia i samodzielności*
 “…Podręcznik i zeszyty ćwiczeń stają się podstawowym wyznacznikiem przebiegu pracy na lekcji. Ograniczają zasób pojęć i wymuszają sposób ich definiowania, narzucaja kierunki wyjaśniania i interpretowania…”**

Rozwiązywanie wielu typowych zadań w zeszytach ćwiczeń, polegających na powtarzaniu poznanej procedury aktywizuje mózg w niewielkim stopniu i jest mało efektywne…”**

“…Jednostronność metod stosowanych zbyt długo na kolejnych lekcjach może więc prowadzić do regresu tych struktur, które rozwinęły się w okresie przedszkolnym, ale nie już aktywizowane…”*

** D. Klus StańskaSensy i bezsensy edukacji wczesnoszkolnej”.


Poniżej przykład gry, która daje więcej niż wypełnianie zeszytów ćwiczeń. Przetestowałam ją na różnych dzieciach - grały chętnie!
Namawiam na rozgrywkę (dwie plansze - każda dostosowana do umiejętności dziecka) i chwilę refleksji. 
GRA PLANSZOWA dla 2 osób. Wygrywa osoba, która zdobędzie więcej punktów.

Materiały: wydrukowana plansza ze strony
MATHWIRE! , trzy kostki do gry i ołówek.
Gracze naprzemian rzucają trzema

kostkami. Dodając lub odejmując (w wersji contig można też mnożyć i dzielić) liczbę oczek, które wypadły na tych trzech kostkach próbują znaleźć i skreślić liczbę (którą otrzymali  w wyniku tych działań arytmetycznych) na planszy. Gracz na głos/na kartce dzieli się sposobem otrzymania tej liczby. Za każde skreślenie gracz zapisuje sobie jeden punkt.
Np. wyrzuciałam 6, 3, 4.
Moge skreślić (podam tylko kilka z możliwych do otrzymania przykładów):
  • 6+3+4 = 13
  • 6 - 3 - 4 = oj nie mogę tzn. mogę wykonać działanie, jeśli znam liczby ujemne.
  • 6+3 - 4 = 5
  • 6 - 4 +3  = tyle samo co poprzednio! 
Wersja CONTIG - dodatkowo mnożenie i dzielenie:
  • Najpierw 6 + 3, a potem wynik dodawania, czyli 9 mnożę przez 4
  • 6 x 3 x 4
  • Najpierw 4 -3, a potem wynik odejmowania dzielę przez 6 - mogę, ale takiej liczby/ułamka nie ma na planszy.
  • To może tak? 3 x 4 : 6 itd.
Można zdobyć dodatkowy punkt za skreślenie liczby sąsiadującej z już skreśloną
liczbą na planszy np. z liczbą 80.  Jeśli skreślę jedną z liczb: 48, 50, 54, 90, 180, 150, 144 to zapisuję sobie 2 punkty. Co tu zrobić, jeśli na kostkach mam takie liczby: 3, 4, 4?
Kolejne gry czekają w kolejce.
Tymczasem zapraszam na blog: ZAMIAST KSERÓWKI!
  I koniecznie na blog KOSTKI NA MATMIE
Skoro już tak poważnie: po artykule w GW: Czy odra zagraża Polsce?
namawiam wszystkich rodziców na blog SPOROTHRIX.