piątek, 25 marca 2016

GRAMY

Ze szkolnych zeszytów ćwiczeń Rita pamięta, że 1 kilogram to 100 dekagramów. Chciałabym jednak, żeby poczuła/szacowała te ...gramy. 
Wykorzystując wagę elektroniczną, sól, szczelnie zamykane torebki plastikowe przygotowałyśmy odważniki.


  • Oswajanie się z dekagramami


 Produkty do szacowania/ważenia:
 Wagę lżejszych rzeczy sprawdzałyśmy na wadze elektronicznej.
  • Jak myślisz, ile waży cebula?
Szacowanie w ręku i porównanie ze wskazaniem wagi.

  • A orzech laskowy? R: 0 dekagramów:)  
Sprawdź, ile orzechów trzeba położyć na wadze, aby ważyły 1 dekagram.
 
Do sprawdzania cięższych rzeczy wykorzystałyśmy wagę z wieszaka i torebek plastikowych. Rita odczytywała też etykiety.
  • Jak myślisz, ile waży litr soku? Sprawdź.
Po lewej stronie sok, po prawej dekagramy.

  • Jak myślisz, ile waży Nina? Sprawdź.
30 dag - za mało.
90 dag. Na wadze elektronicznej to 85 dag. Dlaczego?
M:Jak myślisz, ile waży czekolada?  
R: Jest lżejsza od kostki masła. Waży 10 dag?
Brawo - smacznego!
Przed nami:
waga i obrazki 
Jakiś czas temu kupiłam EDUWAŻKĘsposób na pokazanie dzieciom jak matematyka opisuje zjawiska i prawa przyrody.
1. Samodzielne eksperymentowanie - równowagi.
Najczęściej po obu stronach tyle samo krążków.

2. Zadanie: ja kładę jeden krążek, a ty spróbuj go zrównoważyć więcej niż jednym krążkiem.

 3. Ułóż zadanie dla mnie.
Chcąc wywrzeć wrażenie - wykorzystuję znajomość arytmetycznego warunku równowagi.
Namawiam: dzieci do kuchni!

wtorek, 22 marca 2016

ZANIEDBANE

:dziecko, blog i jeszcze kilka rzeczy. Siedzę, rozwiązuję zadania - często z pomocą rodziny i Buby. Konkursy (m.in. Kangur, Logicznego myślenia ) oraz różnego rodzaju testy spowodowały gwałtowne zainteresowanie matematyką. Dużym wyzwaniem dla dzieci okazały się zadania wymagające rozwiniętej wyobraźni przestrzennej. 
W GW natknęłam się na krótki wywiad Pani Olgi Woźniak z dydaktykiem matematyki Marcinem Karpińskim:
"... Czego najbardziej brakuje w uczeniu naszych dzieci?
- Orientacja przestrzenna - z tym jest bardzo ciężko, a tę umiejętność należy kształtować już od pierwszej klasy. Badania pokazują, że ci, którzy sobie z tym lepiej radzą, odnoszą w dorosłym życiu większy sukces zawodowy. Bo orientacja przestrzenna uczy myślenia, kojarzenia faktów, wiązania różnych informacji, wymaga analizy i zadawania sobie pytań. Tu nie ma miejsca na algorytmy, jest za to ogromna przestrzeń na otwarte rozważania matematyczne.
 
Jak jej uczyć?
- Dzieci muszą manipulować przestrzenią, figurami. Obserwować, od czego zależy np. objętość jakiegoś naczynia. Tylko od jego wysokości czy może są jeszcze jakieś zmienne? Muszą się uczyć przekształceń przestrzennych przez budowanie według płaskiej instrukcji..."
Przerwa świąteczna* to dobry moment na obserwacje. My zaczniemy od kostki masła w kuchni.
Może zdążymy też zagrać w Speed Stacks ?
Źródło zdjęcia
* Rodzinna matematyka z Panią Kamilą Łyczek!